
Zaufaj sobie sam a zaufają ci inni.
SAMTINGNIU
W powadze kruszyn myśl się dłuży
czasem się tęskni może jeszcze
jeśli brakuje sił w podróży
z uwagą kochaj tu gdzie jesteś
z ochotą przyjmuj to zadanie
reszta już sama zmartwychwstanie
ziemia przewróci zimą trawy
i skróci doby ciężkim mrokiem
walizki pełne dni łaskawych
błyszczące lustra starych okien
przyszłość dopadnie czas nieznanym
bo tak jak my ma swoje plany
i tak jak my w tym życiu mijań
pęknięcia skrywa w kilku miejscach
a jej codzienność zęby wbija
w to czego nie chcesz nigdy przestać
nadzy odarci z wszelkich złudzeń
stoimy w progu niewybudzeń
paruje zegar schną ręczniki
problemy cierpią na istnienie
i my zajęci wiecznie niczym
jak zwykle pełni tylko nie wiem
resztę ktoś sprytnie w cieniu chowa
skończy się
zacznie
i od nowa
LISTBOX
Szyje złotymi literami obiecaną pamięć.
Czyta.
A jeśli jest coś po wszystkim.
Chociażby dotrzymane obietnice.
W tak czy inaczej noc zapisuje dramat.
Pyta jak się czujesz i takie tam.
Ani słowa o miłości.
Do wspomnień ledwo się uśmiecha.
Wie że zapomni kiedy zaśnie.
Nie myśli o tym.
Nie tłumaczy.
Ściera pytajniki.
Bez nich czyta lepiej.
Tracą ważność.
Wszystko trwa dłużej niż oni.
Nie pyta.
Nie będzie odpowiedzi.
Z powodu coraz częstszego braku.
Skrzynek na listy.
Leon Gutner + AI - ZNIKĄD
wiersze piosenki 10.06.2026


Leon Gutner + AI - Znikąd - 11. Schody
NOWA PŁYTA Z WIERSZAMI
NIEMIŁOŚĆ
25.04.2026



.jpg)

